W XX wieku witrażownictwo zaprzestało być tylko sztuką sakralną, a przyczynił się do tego amerykański artysta Tiffany, który zapoczątkował inkrustować witrażami także wnętrza pojedynczych domów. Jego innowacyjnym wynalazkiem były abażury żarówek wytworzone w całości w mechanice witrażu. Jego zasługą było również zapoczątkowanie prekursorskiej formy szkieł, jakie dzisiaj zwiemy szkiełkami opalizowanymi. Udoskonalił także mechanikę pracy, jaka od czasów średniowiecza aż do secesji praktycznie nie uległa wariacji. Tiffany po raz pierwszy zastosował cynę, za pomocą jakiej ujednolicał ze sobą poszczególne pstre szkiełka. Witraże modna mechanika wyrabiania witraży została określona na jego cześć techniką Tiffaniego. Dziś najbardziej wyrafinowane szkło witrażowe wytwarzane jest w hutach w Japonii i w Stanach Zjednoczonych. Huty w Bullseye i w Uroboros przetwarzają szkło w całkowitej palecie posmaków, które trwoniąc promienie słoneczne rozbłyska tysiącem perłowych barw.